aktualności

Dowiedz się co o kolonoskopii chce przekazać Ci PIELĘGNIARKA

30 / 08 / 2021

Zachęcamy Państwa do zapoznania się z wypowiedzią pielęgniarki endoskopowej.

Renata Groń

pielęgniarka endoskopowa, asystująca przy przesiewowych badaniach kolonoskopowych,
realizowanych w ramach przedmiotowego projektu w Zespole Opieki Zdrowotnej w Suchej Beskidzkiej


 

ZOZ: Pani Renato, jak długo jest pani pielęgniarką endoskopową?

Renata Groń (RG): Pielęgniarka endoskopową jestem od 20 lat. Moją pracę zawodowa zaczynałam na bloku operacyjnym jako instrumentariuszka. Kolejno, asystowałam do wziernikowania układu oddechowego (brochofiberoskopii). Obecnie uczestniczę i asystuję przy kolonoskopii w programie badań przesiewowych w profilaktyce schorzeń nowotworowych jelita grubego.

 

ZOZ: Jaka jest rola pielęgniarki endoskopowej w gabinecie do endoskopii?

RG: Rolą pielęgniarki jest przede wszystkim promocja zdrowia, a w przypadku badań endoskopowych – wyjaśnienie istoty i przebiegu badania, opieka nad osobą przystępująca do badania, w trakcie jego trwania i po zakończeniu. Rozmawiam z osobą, która chce się przebadać, aby zdobyć jej zaufanie by czuła się bezpiecznie. Informuję o tym czego może się spodziewać w czasie badania, jakie mogą występować powikłania, choć te występują niezwykle rzadko. W trakcie mojej pracy zawodowej nie spotkałam się z takimi przypadkami.

 

ZOZ: Co Pani jako pielęgniarka mogłaby powiedzieć osobom, które chcą wykonać kolonoskopię, albo i nie chcą ze względu na strach przed badaniem? Jakieś złote rady?

RG: Wszystkie badania endoskopowe to badania inwazyjne. Połowa sukcesu tkwi w pozytywnym nastawieniu, wyciszeniu i równowadze emocjonalnej. Program, w którym uczestniczę ma na celu wykrycie nieprawidłowości lub już istniejącego procesu chorobowego i w tym przypadku, określenie stopnia zaawansowania. Ważne jest, że takie badania dają szansę na wyleczenie nie tylko zaawansowanych stadiów choroby (poddawanych szybkiej diagnostyce i leczeniu), ale przede wszystkim drobnych zmian, które w porę można usunąć i uniknąć dalszej progresji choroby. Według mnie, istotnym jest upowszechnianie informacji, np. uczestnictwo w prelekcjach nt. choroby nowotworowej oraz nakłanianie osób w wieku 50-65 lat, a więc grupy o największym ryzyku zachorowania, do wykonania badania endoskopowego. A z mojej strony jako pielęgniarki – informowanie o tym jakie objawy powinny nas zaniepokoić, kiedy powinno się zgłosić na badanie, a gdy już taka osoba znajdzie się u nas w pracowni – dokładnie opisać przebieg badania. Bycie miłym i uśmiechniętym, a więc pozytywne nastawienie to połowa sukcesu! Osoby zgłaszające się na badanie muszą wiedzieć, że oddają się w ręce wykwalifikowanego personelu i mogą czuć się bezpiecznie. Większość osób pozytywnie znosi badanie. Zauważyłam, że osoby, które psychicznie nastawią się od początku negatywnie, trudniej znoszą badanie. Nie zalecam więc, aby osoby które przygotowują się do kolonoskopii zasięgały informacji nt. badania u osób, które takie badanie mają już za sobą, albo oglądały filmiki instruktażowe na portalach społecznościowych w Internecie. Pacjent poszukując rzetelnych informacji powinien skonsultować się z lekarzem czy pielęgniarka endoskopową. Poza tym – każdy człowiek jest inny, każdy człowiek ma inny próg dyskomfortu i bólu, a więc każdy inaczej znosi to badanie, to kwestia indywidualna. Ja z uśmiechem zapraszam do wykonania takiego badania!

 

ZOZ: Czy Pani miała wykonywaną kolonoskopię?

RG: Tak! Miałam wykonywane to badanie w znieczuleniu miejscowym. Chwilami badanie było dla mnie nieprzyjemne, a dokładnie w momencie, gdy lekarz endoskopista wtłacza pewną objętość powietrza, by uwidocznić przestrzeń, tzw. światło jelita. Z całą pewnością jest to nieprzyjemne, bo niecodzienne doznanie. Ale da się wytrzymać <śmiech>. Swoim przykładem zachęcam osoby po ukończeniu 50 roku życia do przebadania się, bo warto! Ponad to, z badania mogą skorzystać także osoby w wieku 40-49 lat, jeśli w ich rodzinie obecny był przypadek wystąpienia nowotworu w obrębie jamy brzusznej. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości – podejmujemy szybkie leczenie; a w przypadku braku zmian – zyskujemy pewność, że wszystko jest w porządku i zgodnie z zaleceniami powtarzamy badanie dopiero za 10 lat. I pamiętajmy – nie ma się czego bać, ani tym bardziej wstydzić!


 

Nie czekaj i nie zwlekaj! Zapisz siebie lub bliską Ci osobę już teraz!
Więcej: ZAPISY NA BEZPŁATNA KOLONOSKOPIĘ 

Zmień rozmiar czcionki
Kontrast